Przyroda
Ta codzienna, lecz niedostrzeżona: mucha na ścianie, wróble w zaroślach, chwasty przy chodniku… A jak znuży cię miasto: najbliższy Park Krajobrazowy! Odkryj lokalną rzekę; zakochaj się w torfowisku.
Pozwól, że zarażę Cię moją ostatnią zajawką 🌞
Nature journaling to praktyka uważnego przebywania w przyrodzie i notowania swoich obserwacji w formie słów, rysunków i liczb.
Łączy lasoterapię i artoterapię, poprawia spostrzegawczość, wzmacnia pamięć i głęboko relaksuje. Jest zabawą kreatywną nastawioną na czerpanie radości z procesu; zapoznaje Cię z nowymi gatunkami, pogłębia wiedzę przyrodniczą i wzmacniania więź z naturą.
najprościej:
...to koncepcja zapisywania zapisywania swoich codziennych obserwacji w 'przyrodniczku'. Możesz narysować gołębia, którego widzisz przez okno; zanotować, jakiego gatunku jest to piękne drzewo, które mijasz idąc na przystanek; albo zapisać trzy fraszki i cały swój strumień świadomości, który pojawił się, gdy położyłe_aś się na mchu w lesie. Nic nie jest za małe, żeby to zauważyć.
Ta codzienna, lecz niedostrzeżona: mucha na ścianie, wróble w zaroślach, chwasty przy chodniku… A jak znuży cię miasto: najbliższy Park Krajobrazowy! Odkryj lokalną rzekę; zakochaj się w torfowisku.
Radosna eksploracja własnej kreatywności. Zaskocz się własnymi szkicami i rysunkami. Dzięki nim następnego owada zapamiętasz na zawsze. Delikatna akwarela czy wyrazisty tusz?
Chwila bycia TU I TERAZ. Świadome kierowanie uwagi na to, co czujesz w ciele i umyśle. Doświadczanie wszystkiego wokół – wewnątrz i na zewnątrz. Bez osądów, rozpamiętywania przeszłości ani uciekania w przyszłość.
o praktyce
Naucz się, jak zacząć własny przyrodniczek (jest wiele dobrych sposobów).
Uczyń z tego swój nawyk!
Aby zacząć, nie musisz być artyst_ką ani przyrodnikiem_czką.
Każdy może to złapać i dopasować do siebie.
Obserwując, zachwycisz się światem.
Notując spostrzeżenia, trenujesz pamięć.
Rysując, będziesz nie tylko patrzeć, ale widzieć.
Odkrywać.
Dociekać.
Dziwić się.
Dodatkowo, to okazja do hasania, swawoli i dokazywania na świeżym powietrzu.
Niech w Twoim przyrodniczku znajdą się:
Zauważam, że… Zastanawiam się… To mi przypomina… To podstawowe zdania, od których zaczniesz pisać. Znajdź coś interesującego i notuj wszystko, co przyjdzie ci do głowy w trakcie obserwacji. Prozą, poezją, onomatopejami; jakkolwiek zechcesz. Bez krytyki, bawiąc się słowem. Tu nie obowiązują reguły ani interpunkcja.
Pozwól dłoni błądzić po papierze. Rysowanie jest jak pisanie: nikt nie rodzi się z tą umiejętnością, a im więcej ćwiczysz, tym lepiej ci wychodzi. Nie ma powodu tkwić w rysunkowym braku. Istnienie pisarzy nie powstrzymuje cię od zapisania sobie notatki na marginesie, więc istnienie malarzy nie powinno powstrzymywać cię od narysowania chmur, wróbla ani sosny. Ołówek w dłoń!
Dlaczego ten organizm tak wygląda? Po co mu to? Liczby ujawniają wzorce i istotne szczegóły. Zanotuj czas, odległość, liczbę odnóży. Policz płatki korony stokrotki. Zmierz obwód drzewa i kąt między gałęziami. Wykorzystaj pomiary do opisywania świata i tworzenia wyjaśnień!
Warszawski Klub Nature Journalingu spotyka się co tydzień w parku Skaryszewskim i okolicach. Nie musisz nic wiedzieć, nie musisz nic umieć, weź gładki zeszyt i przyjdź :) Płacisz tyle, ile ma sens w Twoim budżecie. Dołącz do naszej klubowej społeczności!
Przyjdź na najbliższe spotkanie
prowadzący
Jestem absolwentem Ochrony Środowiska na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Doświadczenie jako edukator przyrodniczy zdobywałem m.in. w Łazienkach Królewskich i Kampinoskim Parku Narodowym.
Pracowałem zarówno z grupami, jak i indywidualnie — z przedziałem wiekowym od trzech lat do uniwersytetu trzeciego wieku.
Dydaktyką zawodowo zajmuję się z powołania od ponad pięciu lat. Ważne jest dla mnie bezpośrednie zaangażowanie w edukację klimatyczną, promowanie nauki, uczenie wyrażania siebie poprzez sztukę, troski o otaczającą przyrodę oraz rozwijanie społecznej wrażliwości ekologicznej. Od dziecka ciągnie mnie w dwie strony: przyrody i sztuki. Stąd nature journaling!
z mojego przyrodniczka
Przekartkuj, zainspiruj się, wkręć się w nature journaling :)