Portret Szczepana Ostapczuka

poznajmy się

Cześć, mam na imię Szczepan (on/ono).

„Uwielbiam rysować, uwielbiam drzewa, więc najbardziej na świecie uwielbiam rysować drzewa. I kaczki i robaczki.”

Jestem absolwentem Ochrony Środowiska na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Szczególnie interesuje mnie wpływ człowieka na przyrodę i klimat — mój licencjat dotyczył wpływu miejskich drzew na zdrowie publiczne.

Doświadczenie jako edukator przyrodniczy zdobywałem m.in. w Łazienkach Królewskich i Kampinoskim Parku Narodowym. Pracowałem zarówno z grupami, jak i indywidualnie — z przedziałem wiekowym od lat trzech do uniwersytetu trzeciego wieku.

Od dziecka ciągnie mnie w dwie strony: przyrody i sztuki. Stąd nature journaling! Dydaktyką zawodowo zajmuję się z powołania od ponad pięciu lat. Uwielbiam wyzwania i satysfakcję, jakie daje uczenie zróżnicowanych grup. Łączę wiedzę akademicką z elastycznym sposobem pracy nastawionym na dostosowanie do indywidualnych potrzeb grupy.

Filozofia uczenia

Inspiracje od Marii Montessori

Wierzę w to, co dawno temu zauważyła Maria Montessori: dziecko (i dorosły!) najlepiej uczy się wtedy, kiedy podąża za własną ciekawością. Chcę pozwolić wszystkim doświadczyć radości uczenia się, poznawania i lepszego rozumienia świata przyrody. Wszyscy jesteśmy biofilami, ale nie wszyscy polubiliśmy i zrozumieliśmy biologię z lekcji w szkole (przestarzały, przeciążony i niedofinansowany system edukacji pozdrawia). Zamiast zmuszać do wkucia na pamięć podręcznikowej wiedzy bez kontekstu, wolę zapewnić doświadczenia i zachęcać do zadawnia pytań z których naturalnie tworzy się wiedzę i więź z przyrodą. Jako nauczyciel jestem przewodnikiem i wsparciem, a nie wyrocznią. Ja też nie wiem wszystkiego, uczymy się od siebie nawzajem.

Proces, nie produkt

Najważniejsze jest to, jak się czujesz i czego uczysz, a nie ładny/realistyczny/estetyczny/schludny/ uporządkowany wpis w przyrodniczku. Nie mamy normy do wyrobienia, rekordu do pobicia ani niczego do udowodnienia. Ćwiczymy uważną obecność, obserwację, pamięć, ciekawość, kreatywność… tylko tyle i aż tyle. Każde ćwiczdnieda się wykonać na wiele sposobów i Twój jest równie dobry co mój.

Wskazówki zamiast poleceń

Przygotowuję przestrzeń, w której króluje dowolność: są lupy i lornetki. Atlasy. Markery i ołówki. Farby i kredki. Pastele. Nożyczki. Ty wybierasz, czy sięgasz po swoje ulubione pióro czy spróbujesz akwareli; komu/czemu i jak długo się przyglądasz. Mnie zależy Twojej aktywności i komforcie, nie na konkretnym wyniku.

Praca własnym tempem

Każdy z nas ma inny rytm. Na moich zajęciach możesz narysować kilkanaście szybkich szkiców albo wymuskać jeden szczegółowy rysunek. Nikt cię nie pogania. Przerwę możesz zrobić sobie w dowolnym momencie.

Kąpiele leśne, ekoterapia i midfulness

Fascynują mnie kąpiele leśne (shinrin-yoku), czyli tradycyjna japońska praktyka świadomego przebywania w lesie. W celu nawiązania terapeutycznego kontaktu z naturą nacisk kładę na zaangażowanie zmysłów. Przyglądamy się mrówkom, słuchamy wiatru, dotykami kory i wąchamy mech. Dokładam do tego pracę z oddechem, intuicyjny ruch i aromaterapię. Nature journaling i shinrin-yoku idą w parze.

Swoboda ekspresji i artoterapia

Ty jesteś autorem_ką swojego przyrodniczka, więc siłą rzeczy będziesz również jego tematem. Nie skupiamy się tylko na tym co wokół nas, ale obserwujemy też to, co wewnątrz. Nikt z nas nie miał psychoedukacji w szkole, więc ćwiczenie uważności na swoje uczucia jest mega ważne. Jeśli w dniu warsztatów czujesz się kiepsko, lękowo lub depresyjnie, to jest całkowicie ok. Przyjdź, pisz i rysuj! To zdrowy sposób na procesowanie i regulację emocji. Jeśli chcesz, możesz podzielić się z resztą grupy swoimi przeżyciami. Nie jestem terapeutą, ale nigdy nie oceniam, zawsze wysłucham. Skoro możemy śmiać się razem, to możemy też płakać razem.

Bezpieczna przestrzeń — dla wszystkich istot

Moim celem jest stworzenie takich wartunków, żeby każdy czuł się komfortowo. Wszystkie moje zajęcia są bezpieczną przestrzenią dla osób LGBTQ+ i z innych mniejszości. Tęczowa flaga w mojej stopce nie jest dekoracją — jest deklaracją. Tu jesteśmy u siebie. Rasizm, seksizm, ableizm, ageizm, queerfobia, fatfobia i inne formy przemocy — nie będą tolerowane. W trosce o planetę i dobrostan zwierząt wszystkie pomoce, materiały i przekąski które zapewniam są wegańskie. Mam doświadczenie w edukacji osób o specjalnych potrzebach. Ze starannością, kreatywnością i szacunkiem dostosowuję metody do ich preferncji. Więcej o akomodacjach znajdziesz na zakładce Dostępność.

Chcesz pogadać, zapytać, czymś się podzielić?

Pisz śmiało, będzie mi bardzo miło!

Kontakt